paździe.17

Przezycia z podstawowki i troszke gimnazjum

dodano: 17 października 2011 przez Truskawkaa


Gdy mialam isc do 1 klasy to kolezanka mnie straszyla ze bede miala okropna wychowawczyni ale okazalo sie ze byla super ! W 1 klasie poznałam takiego Tomka byl okropny zawsze mi dokuczal i wgl wszystkim, mialam kolezanki z ktorymi moglam zawsze rozmawiac byly to ; Ola, Klaudia, Ewelina, w 2 klasie doszedl do nas taki chlopak mial na imie Karol, bardzo mi sie spodobal no ale wtedy nie skupialam sie na chlopcach ! W 3 klasie bylo duzo przygóg, na samym poczatku 3 klasy wyprowadzilam sie do Szkocjii dkoladnie Glasgow , chodzilam tam przez cztery miesiace do szkoly wtedy nie uczylam sie angielskiego bo moj rocznik mial w podstawowce niemiecki, dobrez chociaz bo tata znal troche angola i moglismy sie jakos dogadac z ludzmi xd ; p po kilku miesiacach musielismy wrocic do Polski bo tata stracil prace bo sie spalila restauracja. Gdy wrocilismy to nad ranem przyszedl policjant i chcial sie dowiedziec dlaczego nie chodze do szkoli to powiedzielismy wszystko, potem z tata poszlam do szkoly moje kolzanki sie ucieszyly a po kilku dniach sie dowiedzialam od Tomka ze mowily ze to kapa ze wrocilam ze fajnie bylo ze wylecialam ; d po kilku miesiacach miala byc ,, Zielona Szkoła " to sie stalo wszytsko okropnie moja mama i tata znowu wylecieli do Szkocjii przezylam koszmar bo musisalam byc z moja babcia od strony taty. Ale wrocili przed Koloniami ; ] W wakacje z 3 do 4 klasy sie dzialo chodzilam z takim Dawidem, ktory dawal mi calusy i wgl. Brzydzilam sie tego, chodzilismy okolo miesiaca potem zerwalam bo szlam do 4 klasy i musialam sie przyozyc do nauki. W szkole caly czas sie na mnie gapil i pytal czy wyjde na dwor ja mowilam ze nie i wgl nie chcialam .. W piatej klasie bylo super i wgl , ale koszmar sie zaczol od polowy 5 klasy mialam sie przeprowadzic do Wojkowic i zmieniac szkole, plakalam zeby nie zmieniac nie chcialam !! Ale zmienilam. Poznalam duzo osob m.in. taka Jessice na poczatku jej nie lubilam potem sie tak kolegowalysmy, a w 6 klasie zaczela sie jazda. Na samym poczatku roku bylo super i wgl, ale moja mama sie wtracila bo zmienilo sie moje zachowanie i kazala mi sie z nia przestawac zadawac wiec przestalam i zaczelam sie kolegowac z Weroniką, gdy Jessica sie dowiedziala zaczela mnie wyzywac i wgl pisala do mnie glupie sms'y o tresci np. Ty szm*to zobaczysz ze nik cie nie bd lubil, albo - zobaczysz ku*wo bedziesz nikim twoja matka spieprzyla nasza przyjazn itp itd. Mozecie sie domyslac co bylo dalej xd. Przezywalam koszmar, wyzywala mnie tak do maja. Potem chciala sie pogodzic i zebysmy byly dalej przyjaciolkami ze wzgledu na to ze mialam powodzenie u chlopakow chciala mnie od nich odtracic zeby miec takiego Konrada dla siebie ja mu sie podobalam i ona o tym wiedziala i ja skrecalo o ze on sie na mnie patrzyl i wgl. Znowu byla klotnia, doszlo do tego ze byla akcja na wf ona do mnie ,, twoja stara urodzila cie w wieku 18 lat " a ja bylam tak zdenerwowana ze powiedzialam ,, zamknij sie juz bo twoja mama sie puszczala z murzynem i wyszla taka pokraka jak ty " zamknela sie. Chyba zaskoczylo ją to ze doszlo do takiej akcji a ja nie dalam sobie w kasze dmuchac, zaczela znowu wyzywac przez fona ale mama powiedziala mi ze mam jej nie wyzywac tylko kultularnie ale sie niee dalo ale jakos dalo rade, moja mama poszla do szkoly o te glupie sms'y i skonczylo sie wyzywanie i obgadywanie !! Znaczy nie do konca bo pod nosem cos tak burczyla ale nie przejmowalam sie tym xd. Pod koniec rokudoszlo do pewnej sprzeczki pomiedzy nia a cala klasa, nie chodzila do szkoly bo sie bala. Poszlo o to ze wyzywala taka jedna Nikole ze jest starsza a cyckow nie ma znaczy ze ma mniejsze od niej ( czyli Jessicy ) Nikola byla tak wkurzona ze rozpowiedziala kilka rzeczy o niej ze sie nie pokazala nigdzie tylko siedziala na chacie. Gdy pod koniec roku bylismy podzieleni na grupy na historii to bylam z Weroniką, Asią, Konradem i Kaśką ; / to tak rozmawialismy i doszlo do tematu o jessice to wpadlismy na pomysl ze napisze do niej konrad od weroniki z telefonu i napisalismy ,, Siema trolu, czemu nie ma cie w szkole ?? Co zestrachalas sie coo ?? " napisala ze nie i ze jest u lekarza itd chciaala sie wykrecic !! No i w dzien oddawania swiadectw dowiedzialam sie ze moj tata jest w szpitalu przezylam kilka strasznych dni, z moja najlepsza przyjaciolka Weroniką rozmawialysmy i ona dawala rady ze mam sie nie przejmowac ze bedzie dobrze. Moj tata mial tetniaka w glowie ktory mu sie rozlal mial 1 % szans na przezycie i nie przezyl ; (((( Masakra dak ryczalam ze szook stalo sie to w dzien ojca 2011 roku MASAKRA !! Na pogrzeb przyjechal moj chrzesny ( brat mojej mamy ) z Olsztyna, gdy mial wyjezdzac zapytal czy chce jechac z nim zebym mogla odpoczac i zapomniec , jakos przeszlo ale on ma stretna corke czyli moja kuzynke jest okropna byla zlosliwa a jest starsza odemnie. No i przyjechalam w pierwszy tydzien sierpnia i przygotowania do gimnazjum. Gdy wrocilam to moja mama remontowala mieszkanie na Będzinie bo nie mieszkaliśmy tam poltora roku to trzeba bylo pomalowac i wgl. I moja kochana babcia ( matka od strony taty ) dzwoni do mojej mamy i mowi ,, jestescie kawal fra.. niedobrego czlowieka ty i twoja corka bo nie przyszlyscie na msze za Krystianka ( Krsytianek czyli imie mojego taty ) i nie chce cie widziec w pracy " moja mama plakala bo zwolnila sie z pracy zeby pojsc do jej firmy ( sklep calodobowy ) i zwolnila ja. Gdy poszlam do gimnazjum bylam zestrachana bo prawie nikogo nie znalam tylko moja przyjaciolke ktora jest w 3 klasie gim a ja zaczynam dopiero to tez nie bd caly czas ze mna i poszla do swoich kol i zostalam sama ja klasa 1a to musialam isc do mojej wychowawczyni no i czytala wszystkich, czulam nie komfortowo bo wszyscy chlopcy sie na mnie caly czas patrzyli. Poszlismy do klasy to taka Justyna zapytała czy z nią siąde powiedziałam ze spoko. Po kilku dniach chodzenia do gimnazjum zaczełam sie kolegowac z taka Paulina i Nikola ( one z innej szkoly byly ) No i pieknie cacy, az doczepil sie do mnie taki szymon chcial ze mna chodzic a nawet sie nie znalismy i nic i chodzilam z nim 4 dni z przymusu. Zerwalam !!! Po jakims czasie ta Nikola spalila sobie twarz i jej nie bylo 2 tyg bylam uradowana ze jej nie ma bo jej nie lubie wszedzie sie wpieprza. Potem gdy taka Monika zbierala na dzien chlopaka kase to ja i Paula sie z nia tak zakolegowalysmy i chodzilysmy po przerwach i wszedzie to bylo i jest do tej pory ; Ja, Paula, Natalia i Monika < 33 Teraz mozna tak powiedziec ze chodze z Adrianem ale przypuszczam ze na zarty bo sie do mnie w szkole nie odzywa ani nic.

 

I to koniec jak narazie mojej historii z dziecinstwa i szkoly podstawowej i poczatu gimnazjum .

Gdybyście chcieli wiedzieć czegoś więcej o moim dzieciństwie albo z przeżyć ze szkół piszcie do mnie i się nie krępujcie. I śledźcie dalsze ciągi moich tematów, przypuszczam, że będzie ich dużo

POZDRAWIAM CIEPLUTKO ; **

 




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
ajoli1 17 października 2011 ajoli1 napisała:

miło się czytało,wróciłam myślami do mojej szkoły,czekam na ciąg dalszy-pozdrawiam


zgłoś
Aqaaa 18 października 2011 Aqaaa napisała:

jesteśmy z jednego roku :) Miło mi że jesteś na blogerkach i to piszesz ;)


Pokaż pozostałe komentarze 1 ›
zgłoś
Aqaaa 19 października 2011 Aqaaa napisała:

na pewno jest troche inaczej xD


zgłoś
Natalkasi 15 kwietnia 2012 Natalkasi napisała:

omg ile czytania, ale jest nawet nawet